Obok powszechnie znanego BIK funkcjonuje w Polsce jeszcze jeden, mniej rozpoznawalny rejestr dłużników - Bankowy Rejestr Klientów Niesolidnych. Mimo że mówi się o nim rzadziej, wpis do tej bazy potrafi równie skutecznie zablokować dostęp do kredytu czy leasingu. Wyjaśniamy, jak działa i kto może się w nim znaleźć.

Czym jest BRKN?

BRKN, czyli Bankowy Rejestr Klientów Niesolidnych, to ogólnopolska baza prowadzona przez Związek Banków Polskich. Służy do wymiany informacji między instytucjami finansowymi o klientach, którzy nie wywiązali się ze swoich zobowiązań - kredytów gotówkowych, kart kredytowych, kredytów obrotowych czy umów leasingowych. Dostęp do danych mają wyłącznie podmioty, które podpisały odpowiednią umowę ze związkiem - dane nie są ogólnodostępne w internecie.

Kto może trafić do tego rejestru?

Do BRKN mogą trafić zarówno osoby fizyczne, jak i firmy - ale tylko po spełnieniu konkretnych warunków. Konieczne jest opóźnienie w spłacie wynoszące co najmniej 60 dni oraz przekroczenie minimalnej kwoty zaległości (niższej dla osób prywatnych, wyższej dla firm), a instytucja finansowa musi wcześniej wysłać dłużnikowi pisemne wezwanie do zapłaty, informujące o możliwości takiego wpisu.

Do rejestru nie trafiają osoby regulujące swoje zobowiązania terminowo, ani te, które dopiero co złożyły wniosek kredytowy - BRKN obejmuje wyłącznie przypadki realnego, potwierdzonego opóźnienia.

Jakie informacje zawiera wpis?

Wpis w rejestrze pozwala precyzyjnie zidentyfikować dłużnika i ocenić związane z nim ryzyko. Znajdziesz tam dane osobowe, wysokość i źródło zadłużenia, datę powstania zaległości oraz jej aktualny status, a także nazwę instytucji, która zgłosiła wpis. Dla banku analizującego nowy wniosek kredytowy to bezpośredni sygnał o wcześniejszej nierzetelności finansowej danej osoby czy firmy.

Jak sprawdzić, czy tam widniejesz?

Ponieważ baza nie jest publicznie dostępna, sprawdzenie własnych danych wymaga złożenia formalnego wniosku. Można to zrobić bezpośrednio w Związku Banków Polskich - osobiście w siedzibie w Warszawie, listownie z dołączoną kopią dowodu osobistego, albo elektronicznie z wykorzystaniem Profilu Zaufanego, korzystając z systemu zintegrowanego z Biurem Informacji Kredytowej.

Alternatywą jest zamówienie standardowego raportu BIK - choć to inna instytucja, w praktyce raport kredytowy często zawiera też informacje pochodzące z BRKN. Bezpłatny raport BIK przysługuje każdemu raz na pół roku.

Jak długo dane są przechowywane?

Wpis nie zostaje w systemie na zawsze, ale też nie znika automatycznie po spłacie długu. Standardowo dane przechowywane są maksymalnie 5 lat od dnia spłaty lub wygaśnięcia zobowiązania - a jeśli dług nie zostanie uregulowany, informacja może pozostać w systemie jeszcze dłużej, jeśli instytucja uzna to za niezbędne do ochrony swoich interesów. Po spłacie długu wpis zostaje zaktualizowany jako "spłacony", ale sama jego obecność nadal może wpływać na ocenę klienta.

Jak to wpływa na zdolność kredytową?

Wpis do BRKN to jeden z najpoważniejszych sygnałów ostrzegawczych, jakie może zobaczyć bank. W praktyce oznacza to realne ryzyko odmowy kredytu czy pożyczki, trudności z zawarciem umowy leasingowej, a czasem nawet problemy z założeniem konta bankowego, zwłaszcza firmowego. Banki traktują taki wpis jako dowód wcześniejszej nierzetelności - nawet jeśli aktualna sytuacja finansowa danej osoby wyraźnie się poprawiła, historia zapisana w rejestrze może istotnie ograniczyć dostęp do produktów finansowych na kolejne lata.

BRKNrejestr dłużników