Każda osoba, która choć raz skorzystała z kredytu, pożyczki albo limitu w koncie, ma już swoją historię kredytową - i to właśnie od niej w dużej mierze zależy, czy bank przyzna finansowanie i na jakich warunkach. Wyjaśniamy, co dokładnie się na nią składa i jak nad nią pracować.

Czym dokładnie jest historia kredytowa?

To zbiór informacji o wszystkich zobowiązaniach finansowych danej osoby - zarówno aktywnych, jak i już spłaconych. W Polsce dane te gromadzi przede wszystkim Biuro Informacji Kredytowej (BIK), do którego banki, firmy pożyczkowe i SKOK-i przekazują informacje o umowach zawieranych z klientami. Na podstawie tych danych instytucje finansowe oceniają, jak dana osoba radzi sobie ze spłatą zobowiązań, zanim zdecydują się na przyznanie kolejnego kredytu.

Co dokładnie obejmuje?

Historia kredytowa to coś więcej niż lista zaciągniętych kredytów. Zawiera informacje o wysokości zobowiązań, harmonogramach spłaty, terminowości regulowania rat, a także o kartach kredytowych i limitach w rachunku. Terminowa spłata działa na korzyść - buduje pozytywny obraz kredytobiorcy. Z kolei nawet niewielkie opóźnienie zostaje odnotowane i może wpłynąć na przyszłą ocenę.

Co istotne, w historii widnieją też informacje o samych zapytaniach kredytowych - zbyt częste składanie wniosków w krótkim czasie bywa odczytywane przez bank jako sygnał ostrzegawczy, sugerujący desperackie poszukiwanie finansowania.

Dlaczego ma tak duże znaczenie?

Dla banku historia kredytowa to podstawowe narzędzie oceny ryzyka. Klient z pozytywną historią może liczyć na korzystniejsze warunki - niższe oprocentowanie, wyższą kwotę kredytu czy dłuższy okres spłaty, bo bank postrzega go jako mniej ryzykownego. Negatywne wpisy - opóźnienia, zaległości, niespłacone zobowiązania - zwykle prowadzą do odmowy albo znacznie gorszych warunków oferty.

Jak sprawdzić swoją historię?

Każdy ma prawo wglądu we własne dane. Najprostszym sposobem jest zamówienie raportu BIK, dostępnego online - dokument pokazuje wszystkie aktualne i zamknięte zobowiązania oraz wskaźniki wiarygodności kredytowej. Podstawowa wersja raportu jest bezpłatna raz w roku, a wersja rozszerzona ze scoringiem punktowym wymaga dodatkowej opłaty. Warto sprawdzać go nie tylko przed złożeniem wniosku kredytowego, ale też profilaktycznie, by upewnić się, że nikt nie zaciągnął zobowiązania na nasze dane.

Jak ją budować i poprawiać?

Budowanie pozytywnej historii wymaga przede wszystkim konsekwencji. Podstawa to terminowa spłata rat - nawet jednodniowe opóźnienie odbija się na ocenie wiarygodności. Pomocne bywa ustawienie automatycznych przelewów, żeby nie przeoczyć terminu.

Co ciekawe, zupełny brak historii kredytowej też nie działa na korzyść - dla banku osoba bez żadnych wcześniejszych zobowiązań jest trudna do oceny. Dlatego część osób decyduje się na drobne zakupy ratalne albo kartę kredytową, żeby zbudować pozytywny ślad w BIK.

Jeśli w historii są już negatywne wpisy, kluczowe jest jak najszybsze uregulowanie zaległości i systematyczna spłata kolejnych zobowiązań - z czasem starsze negatywne informacje tracą na znaczeniu, a nowe, pozytywne wpisy poprawiają ogólny obraz. Osobom z kilkoma rozproszonymi zobowiązaniami pomóc może też uporządkowanie finansów poprzez konsolidację kredytów w jedno, łatwiejsze do kontrolowania zobowiązanie.

Dobra historia kredytowa procentuje nie tylko przy kredycie hipotecznym - ułatwia finansowanie samochodu, remontu czy zakupów ratalnych. Warto traktować ją jak długoterminową inwestycję w swoją wiarygodność finansową.

Powiązane tematy, które warto poznać przy okazji: Od czego zależy decyzja kredytowa? Czynniki i Kiedy bank może cofnąć wstępną decyzję kredytową.

BIKhistoria kredytowascoring