Planując budżet na zakup mieszkania czy domu, większość osób skupia się na wysokości raty i oprocentowaniu. Tymczasem równie istotne są koszty okołokredytowe - dodatkowe wydatki, które potrafią znacząco podnieść całkowity koszt transakcji. Wyjaśniamy, z czego się składają.
Czym są koszty okołokredytowe?
To wszystkie dodatkowe opłaty związane z uzyskaniem i obsługą kredytu, które nie są wliczone bezpośrednio w ratę. Obejmują zarówno jednorazowe wydatki na start, jak i cykliczne koszty utrzymania kredytu - łącznie mogą sięgać kilku, a nawet kilkunastu tysięcy złotych, dlatego warto uwzględnić je w planowaniu budżetu już na starcie.
Opłaty bankowe
Poza odsetkami banki pobierają dodatkowe opłaty związane z udzieleniem kredytu. Najczęściej spotykana jest prowizja za udzielenie finansowania, sięgająca od 0 do kilku procent wartości kredytu. Do tego dochodzą koszty przygotowawcze - opłata za rozpatrzenie wniosku oraz za wycenę nieruchomości, którą bank traktuje jako zabezpieczenie.
Nie można zapominać o opłatach za prowadzenie rachunku technicznego, z którego spłacane są raty, oraz o dodatkowych produktach powiązanych z kredytem - bank często uzależnia lepsze warunki cenowe od posiadania konta osobistego, karty kredytowej czy pakietu ubezpieczeń.
Formalności notarialne i sądowe
Kolejny element to koszty niezależne od banku, wynikające z obowiązkowych czynności prawnych. Akt notarialny przenoszący własność wiąże się z taksą notarialną, podatkiem PCC (przy rynku wtórnym) oraz opłatą za wpis do księgi wieczystej. Dodatkowo ustanowienie hipoteki wiąże się z osobną opłatą sądową. W praktyce trzeba doliczyć do budżetu kilka tysięcy złotych na same formalności prawne.
Ubezpieczenia jako część kosztów
Bank wymaga polisy chroniącej nieruchomość od zdarzeń losowych, a często również dodatkowych ubezpieczeń - na życie, od utraty pracy czy pomostowego, obowiązującego do czasu wpisu hipoteki do księgi wieczystej. Koszt takich polis to od kilkuset do kilku tysięcy złotych rocznie, w zależności od zakresu ochrony i wartości nieruchomości.
Realna wysokość kosztów okołokredytowych
Całkowita suma zależy od wartości nieruchomości, wysokości kredytu, wybranego banku oraz rynku, na którym kupujesz. W praktyce trzeba liczyć się z wydatkiem rzędu kilku, a czasem nawet kilkunastu procent wartości kredytu. Do najczęstszych pozycji należą: prowizja bankowa, wycena nieruchomości, opłaty notarialne i sądowe oraz ubezpieczenia obowiązkowe i dodatkowe.
Jak je obniżyć?
Nie wszystkie wydatki da się ograniczyć, ale część - tak. Najlepszym sposobem jest porównanie ofert kilku banków, bo różnią się one wysokością prowizji, kosztem wyceny czy zakresem wymaganych ubezpieczeń. Czasem bardziej opłaca się wybrać kredyt z nieco wyższym oprocentowaniem, ale niższymi opłatami początkowymi.
Warto też negocjować z bankiem - zwłaszcza mając dobrą historię kredytową, wysoką zdolność finansową lub decydując się na kredyt o dużej wartości. Sprawdź też, czy możesz wykupić ubezpieczenie w innym towarzystwie niż to wskazane przez bank - często pozwala to obniżyć roczne koszty ochrony.
Zobacz też: Kredyt na budowę domu – wszystko, co musisz wiedzieć.
