Remont mieszkania niemal zawsze kosztuje więcej, niż pierwotnie się zakłada - nawet jeśli część prac planujesz wykonać samodzielnie. Gdy własne oszczędności nie wystarczają, naturalnym rozwiązaniem staje się finansowanie zewnętrzne. Sprawdzamy, które opcje są dostępne i która z nich sprawdzi się w Twojej sytuacji.
Jakie są dostępne opcje finansowania?
Na rynku dostępne są zasadniczo trzy rozwiązania: kredyt gotówkowy, kredyt hipoteczny z przeznaczeniem na remont oraz pożyczka hipoteczna. Każde z nich rządzi się nieco innymi zasadami i sprawdza się w innych sytuacjach.
Kredyt gotówkowy najlepiej wybrać przy mniejszych, ograniczonych pracach - np. odświeżeniu łazienki czy wymianie podłóg. Uzyskuje się go szybko i bez dodatkowych zabezpieczeń, ale wiąże się z wyższymi kosztami, bo dla banku to większe ryzyko. Kredyt hipoteczny na remont pozwala pożyczyć znacznie wyższe kwoty na dłuższy okres, dzięki czemu miesięczna rata jest niższa - kosztem większych formalności, w tym wpisu do księgi wieczystej i wyceny nieruchomości. Pożyczka hipoteczna działa podobnie do kredytu hipotecznego, ale środków nie trzeba rozliczać wyłącznie na remont - to większa elastyczność, choć zwykle przy nieco wyższym koszcie.
Jakie dokumenty trzeba przygotować?
Zakres formalności zależy od wybranego wariantu. Przy kredycie gotówkowym wystarczy zwykle wniosek, dowód osobisty oraz dokumenty potwierdzające dochody - zaświadczenie od pracodawcy lub PIT.
Przy kredycie hipotecznym procedura jest bardziej rozbudowana - poza dokumentami finansowymi bank poprosi o numer księgi wieczystej, akt własności oraz szczegółowy kosztorys planowanego remontu. Przy większych inwestycjach mogą być też potrzebne faktury zaliczkowe lub umowy z wykonawcami, a bank często wymaga dodatkowo ubezpieczenia nieruchomości, a czasem także polisy na życie kredytobiorcy.
Ile można pożyczyć i na jak długo?
Kredyt gotówkowy w większości banków ograniczony jest do 200-250 tys. zł, ze spłatą rozłożoną maksymalnie na 10 lat - w praktyce wnioskowane kwoty bywają jednak znacznie mniejsze, bo to rozwiązanie dla mniejszego zakresu prac.
Kredyt hipoteczny daje dużo większe pole manewru - banki finansują nim nawet kilkaset tysięcy złotych, a okres spłaty sięga do 30 lat, co realnie obniża wysokość miesięcznej raty. W zamian bank kontroluje sposób wydatkowania środków, wymagając najczęściej przedstawienia faktur potwierdzających wykonane prace.
Ile to kosztuje?
Na całkowity koszt kredytu składa się nie tylko oprocentowanie, ale też prowizja, ubezpieczenia, a przy kredycie hipotecznym - koszty notarialne i sądowe. Kredyt gotówkowy jest zwykle droższy, z oprocentowaniem rzędu 10-15 proc. rocznie plus dodatkowa prowizja liczona w procentach od kwoty pożyczki.
Kredyt hipoteczny wypada korzystniej - dzięki zabezpieczeniu w postaci wpisu do księgi wieczystej, oprocentowanie mieści się zwykle w granicach 6-8 proc. rocznie. Trzeba jednak doliczyć koszt wyceny nieruchomości (zwykle kilkaset złotych), opłatę za wpis hipoteki oraz obowiązkowe ubezpieczenia - a także sprawdzić, czy bank nie pobiera dodatkowej opłaty za wcześniejszą spłatę.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze oferty?
Najważniejszym wskaźnikiem przy porównywaniu ofert jest RRSO, czyli rzeczywista roczna stopa oprocentowania - uwzględnia ona wszystkie koszty, nie tylko samo oprocentowanie nominalne. Niska stawka procentowa nie zawsze oznacza tani kredyt, dlatego to właśnie RRSO powinno być punktem odniesienia przy porównaniu.
Warto też dopasować rodzaj finansowania do skali planowanych prac - przy mniejszych kwotach (rzędu kilku-kilkunastu tysięcy złotych) szybszy i prostszy będzie kredyt gotówkowy, a przy generalnym remoncie całego mieszkania - bardziej opłacalny okaże się kredyt hipoteczny. Sprawdź też, jakie warunki rozliczenia środków stawia bank - część instytucji wymaga faktur, inne dają pełną swobodę dysponowania pieniędzmi.
Potrzebujesz kredytu na wykończenie mieszkania?
Bezpłatnie sprawdzimy Twoją zdolność kredytową i porównamy oferty banków dopasowane do tego celu.
Zobacz naszą ofertę →