Nadpłata kredytu hipotecznego – czy to się opłaca?

4 min. czytania

Kredyt hipoteczny to zobowiązanie na kilkanaście, a czasem nawet kilkadziesiąt lat. Jednym ze sposobów na skrócenie okresu kredytowania i obniżenie całkowitego kosztu odsetek jest jego nadpłacanie. Dla wielu kredytobiorców to sposób na odzyskanie finansowej wolności szybciej, niż przewiduje harmonogram banku. Warto jednak zrozumieć, jak działa nadpłata, kiedy się opłaca i na co zwrócić uwagę.

Spis treści:

Na czym polega nadpłata kredytu?

Nadpłata kredytu hipotecznego to wpłata kwoty wyższej niż miesięczna rata przewidziana w harmonogramie. Środki te są przeznaczane na zmniejszenie zadłużenia kapitałowego. Dzięki temu można:

  • skrócić okres spłaty kredytu

  • zmniejszyć wysokość kolejnych rat

  • zmniejszyć całkowity koszt kredytu (zwłaszcza odsetek)

O tym, w jaki sposób nadpłata wpłynie na dalszy przebieg spłaty, decydujesz sam – wybierając odpowiednią opcję w banku.

Jakie są opcje nadpłaty?

Banki zazwyczaj oferują dwie formy nadpłaty:

  • skrócenie okresu kredytowania przy zachowaniu tej samej raty

  • obniżenie wysokości miesięcznej raty przy pozostawieniu terminu spłaty bez zmian

Pierwsze rozwiązanie daje większe oszczędności na odsetkach, bo szybciej zmniejszasz kapitał, od którego liczone są odsetki. Drugie z kolei poprawia bieżącą płynność finansową, bo płacisz mniej co miesiąc.

W większości banków możesz wybrać opcję samodzielnie przez bankowość elektroniczną lub w placówce, często poprzez wniosek online.

Czy bank pobiera opłatę za nadpłatę?

Od 2017 roku, zgodnie z ustawą o kredycie hipotecznym, banki nie mogą pobierać prowizji za nadpłatę po upływie trzech lat od zawarcia umowy. W pierwszych trzech latach mogą pobrać opłatę, ale tylko jeśli taka informacja była zawarta w umowie i wynosi maksymalnie 3% nadpłacanej kwoty.

W przypadku kredytów udzielonych wcześniej, warunki mogą się różnić – warto sprawdzić zapisy w umowie kredytowej lub skonsultować się z bankiem.

Jak często można nadpłacać kredyt?

Większość banków nie ogranicza liczby nadpłat – możesz to robić tak często, jak chcesz i na dowolną kwotę, nawet niewielką. Niektóre banki ustalają minimalną kwotę nadpłaty (np. 500 zł lub 1 000 zł), inne akceptują nawet symboliczne wpłaty.

Możesz też ustalić sobie plan stałego nadpłacania – np. co miesiąc przelewać dodatkowe 200 zł – i potraktować to jako inwestycję w przyszłość. Każda nadpłata, nawet niewielka, obniża całkowite koszty odsetek.

Czy nadpłacać przy niskich stopach procentowych?

W okresie niskich stóp procentowych korzyści z nadpłaty są mniejsze niż w czasach wysokich kosztów kredytu. Gdy WIBOR (lub jego następca – WIRON) jest bliski zera, całkowity koszt kredytu nie jest aż tak wysoki. Wtedy warto rozważyć, czy lepszym pomysłem nie będzie inwestowanie nadwyżek finansowych w inne produkty, które mogą przynieść wyższy zysk niż oszczędność z tytułu nadpłaty.

Z kolei przy wysokim oprocentowaniu – tak jak w latach 2022–2023 – każda nadpłata może dać realnie odczuwalne oszczędności.

Kiedy nie warto nadpłacać?

Nadpłata nie jest dobrym pomysłem, jeśli:

  • nie masz zbudowanej poduszki finansowej

  • masz inne zobowiązania, np. kredyt gotówkowy o wyższym oprocentowaniu

  • Twoje środki mogłyby pracować efektywniej w innym miejscu (np. inwestycje, IKE/IKZE, obligacje)

  • obowiązuje prowizja za wcześniejszą spłatę i nadpłacasz w okresie jej trwania

Polecane artykuły:

HipotekaPlus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.