Kredyt hipoteczny to zobowiązanie na kilkanaście, a czasem nawet kilkadziesiąt lat. Jednym ze sposobów na skrócenie okresu kredytowania i obniżenie całkowitego kosztu odsetek jest jego nadpłacanie. Dla wielu kredytobiorców to sposób na odzyskanie finansowej wolności szybciej, niż przewiduje harmonogram banku. Warto jednak zrozumieć, jak działa nadpłata, kiedy się opłaca i na co zwrócić uwagę.
Na czym polega nadpłata kredytu?
Nadpłata kredytu hipotecznego to wpłata kwoty wyższej niż miesięczna rata przewidziana w harmonogramie. Środki te są przeznaczane na zmniejszenie zadłużenia kapitałowego. Dzięki temu można:
-
skrócić okres spłaty kredytu
-
zmniejszyć wysokość kolejnych rat
-
zmniejszyć całkowity koszt kredytu (zwłaszcza odsetek)
O tym, w jaki sposób nadpłata wpłynie na dalszy przebieg spłaty, decydujesz sam – wybierając odpowiednią opcję w banku.
Jakie są opcje nadpłaty?
Banki zazwyczaj oferują dwie formy nadpłaty:
-
skrócenie okresu kredytowania przy zachowaniu tej samej raty
-
obniżenie wysokości miesięcznej raty przy pozostawieniu terminu spłaty bez zmian
Pierwsze rozwiązanie daje większe oszczędności na odsetkach, bo szybciej zmniejszasz kapitał, od którego liczone są odsetki. Drugie z kolei poprawia bieżącą płynność finansową, bo płacisz mniej co miesiąc.
W większości banków możesz wybrać opcję samodzielnie przez bankowość elektroniczną lub w placówce, często poprzez wniosek online.
Czy bank pobiera opłatę za nadpłatę?
Od 2017 roku, zgodnie z ustawą o kredycie hipotecznym, banki nie mogą pobierać prowizji za nadpłatę po upływie trzech lat od zawarcia umowy. W pierwszych trzech latach mogą pobrać opłatę, ale tylko jeśli taka informacja była zawarta w umowie i wynosi maksymalnie 3% nadpłacanej kwoty.
W przypadku kredytów udzielonych wcześniej, warunki mogą się różnić – warto sprawdzić zapisy w umowie kredytowej lub skonsultować się z bankiem.
Jak często można nadpłacać kredyt?
Większość banków nie ogranicza liczby nadpłat – możesz to robić tak często, jak chcesz i na dowolną kwotę, nawet niewielką. Niektóre banki ustalają minimalną kwotę nadpłaty (np. 500 zł lub 1 000 zł), inne akceptują nawet symboliczne wpłaty.
Możesz też ustalić sobie plan stałego nadpłacania – np. co miesiąc przelewać dodatkowe 200 zł – i potraktować to jako inwestycję w przyszłość. Każda nadpłata, nawet niewielka, obniża całkowite koszty odsetek.
Czy nadpłacać przy niskich stopach procentowych?
W okresie niskich stóp procentowych korzyści z nadpłaty są mniejsze niż w czasach wysokich kosztów kredytu. Gdy WIBOR (lub jego następca – WIRON) jest bliski zera, całkowity koszt kredytu nie jest aż tak wysoki. Wtedy warto rozważyć, czy lepszym pomysłem nie będzie inwestowanie nadwyżek finansowych w inne produkty, które mogą przynieść wyższy zysk niż oszczędność z tytułu nadpłaty.
Z kolei przy wysokim oprocentowaniu – tak jak w latach 2022–2023 – każda nadpłata może dać realnie odczuwalne oszczędności.
Kiedy nie warto nadpłacać?
Nadpłata nie jest dobrym pomysłem, jeśli:
-
nie masz zbudowanej poduszki finansowej
-
masz inne zobowiązania, np. kredyt gotówkowy o wyższym oprocentowaniu
-
Twoje środki mogłyby pracować efektywniej w innym miejscu (np. inwestycje, IKE/IKZE, obligacje)
-
obowiązuje prowizja za wcześniejszą spłatę i nadpłacasz w okresie jej trwania
Poprzedni wpis
Dokumenty do kredytu hipotecznego – co przygotować?
Następny wpis
Jak wypełnić deklarację PCC-3? Praktyczny poradnik dla kupujących mieszkanie