Oprocentowanie nominalne to liczba, na którą najczęściej patrzymy w pierwszej kolejności, przeglądając oferty kredytów hipotecznych - pojawia się w reklamach, symulacjach i na pierwszej stronie umowy. Warto jednak dokładnie rozumieć, do czego służy, żeby nie mylić jej z całkowitym kosztem kredytu.
Do czego dokładnie służy ta liczba?
To stawka procentowa, na podstawie której bank nalicza wyłącznie odsetki od kapitału kredytu - nic więcej. Nie obejmuje prowizji, ubezpieczeń, kosztów prowadzenia rachunku ani żadnych innych opłat towarzyszących kredytowi. Powstaje z sumy dwóch elementów: aktualnej stawki referencyjnej (np. WIBOR 3M) oraz marży ustalonej indywidualnie przez bank dla danego klienta.
Przykładowo, jeśli WIBOR 3M wynosi 4,20 proc., a marża banku to 1,95 proc., oprocentowanie nominalne wyniesie 6,15 proc. w skali roku - i to właśnie ta liczba jest podstawą do obliczenia części odsetkowej każdej raty.
Jak wygląda to w racie równej, a jak w malejącej?
Sposób naliczania odsetek od oprocentowania nominalnego różni się w zależności od wybranego typu raty. Przy racie równej odsetki liczone są od kapitału pozostałego do spłaty w danym okresie - na początku spłaty ich udział w racie jest wysoki, a z czasem stopniowo maleje, ustępując miejsca coraz większej części kapitałowej.
Przy racie malejącej mechanizm jest inny - kapitał spłacany jest w równych częściach co miesiąc, a odsetki nalicza się od wciąż malejącego salda zadłużenia. W efekcie sama rata, choć zaczyna wyżej niż przy racie równej, z każdym miesiącem staje się coraz niższa.
Dlaczego to nie to samo co RRSO?
To jedno z częstszych nieporozumień wśród osób porównujących oferty kredytowe. Oprocentowanie nominalne pokazuje wyłącznie koszt odsetek, podczas gdy RRSO uwzględnia pełny koszt kredytu - łącznie z prowizją, ubezpieczeniami i pozostałymi opłatami wymaganymi przez bank.
W praktyce oznacza to, że kredyt z pozornie niskim oprocentowaniem nominalnym może wcale nie być najtańszy, jeśli bank rekompensuje sobie tę różnicę wysoką prowizją lub kosztownymi produktami dodatkowymi. Dlatego oprocentowanie nominalne warto traktować jako punkt wyjścia, a nie ostateczne kryterium wyboru oferty.
Kiedy ta liczba się zmienia?
Przy kredycie z oprocentowaniem zmiennym oprocentowanie nominalne aktualizuje się regularnie - zwykle co 3 lub 6 miesięcy, w ślad za zmianami stawki referencyjnej. Przy oprocentowaniu stałym pozostaje ono niezmienne przez ustalony w umowie okres, najczęściej pięć lub siedem lat, po czym kredyt zwykle przechodzi na model zmienny, chyba że bank zaproponuje przedłużenie okresu stałego.
Jak z niej mądrze korzystać przy porównywaniu ofert?
Analizując oprocentowanie nominalne różnych ofert, warto zwrócić uwagę na kilka elementów jednocześnie: częstotliwość aktualizacji stawki referencyjnej, wysokość samej marży oraz to, czy oprocentowanie jest stałe czy zmienne - i przez jak długi okres. Dobrym pomysłem jest też poproszenie banku o symulację raty w kilku różnych scenariuszach zmiany stopy referencyjnej, żeby zobaczyć, jak realnie zmieni się Twoje miesięczne obciążenie w razie wzrostu lub spadku stóp procentowych.
